cisza jak ta_płacz
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (7)
wrzuta.pl/audio/m3x9EG06RV/marek_grechuta_-_w_malinowym_chrusniaku_lesmian_-_07._zazdrosc_moja
W niedostępne mym oczom wpatrzona widzenie,
Płaczesz przez sen i wstrząsem wylękłego ciała
Błagasz o nagłą pomoc, o rychłe zbawienie.
Jeszcze płaczu niesytą do piersi Cię tulę,
A ty goisz się we mnie, niby lgnąca rana,
A ja płacz twój całuję, biodra i kolana
I ramię i zsuniętą z ramienia koszulę.
Lecz karmiony ust Twoich spłakanym oddechem,
Nie pytam o treść widzeń. Dopiero z porania
Zadaję ciemną nocą tłumione pytania.
Odpowiesz bezładnie ja słucham z uśmiechem.